Książki

Świat pierdyka.


Myślę o "Metro 2033" i reszcie. Świat ogarnął kataklizm. A to co było przed kataklizmem jest teraz.W książkach  z tego cyklu była straszna wojna, po której ludzie upadli i żyją w metrze. I nie tylko.Ta wojna, była i chemiczna i nuklearna i z napalmem. Tak jak w Wietnamie.Nad światem unosi się dziwna chmura powodując ciągłą zimę.Bohaterami książek są stalkerzy, którzy z niebezpiecznych kryjówek w metrze, wychodzili na morderczą powierzchnię. Na powierzchni żyły zmutowane stwory.były tam na przykład gigantyczne  wilki, wiewiórki i tchórze. Ludzie na powierzchni w większości wyginęli, a w metrze przeżyli, bowiem wybuch nie ogarnął podziemi.W jednej z książek uniwersum, bohaterem jest Gleb, którego bardzo lubię. To mój rówieśnik i ma fajny charakter. Gleb miał przebranego ojca Tarana, też stalekra . Jego prawdziwym ojcem był niewolnik kolonii Wegan.Taran dbał o bezpieczeństwo dzieciaka i uczył trudnego fachu. Mieli swoją ekipę, z którą ruszyli na Władywostok.Nie będę spojlerował i przejdę do rzeczy.Na świecie obecnie toczy się dużo wojen przez to, że rządy wielu krajów wolą toczyć bitwy niż zapewnić bezpieczeństwo krajowi. Dlatego nasz świat będzie taki, jak opisany powyżej.

Miłego dzionka, trzymta się.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz